Poniedziałek, 3 sierpnia 2026
Imieniny: Lidia, August, Nikodem
Polityka krajowa

Kleczewo z rekordową farmą OZE. Rząd mówi o bezpieczeństwie energetycznym

04.07.2026 Wideo
Rząd zdecydował o dalszym rozwoju OZE i wskazał inwestycję w Kleczewie jako przykład zmian w energetyce. Farma należąca do ORLEN po rozbudowie ma zasilać nawet 100 tys. gospodarstw domowych.
Wideo Kleczewo z rekordową farmą OZE. Rząd mówi o bezpieczeństwie energetycznym

Rząd stawia na rozwój odnawialnych źródeł energii

Premier Donald Tusk podczas wizyty w Kleczewie podkreślił, że rozwój energetyki opartej na odnawialnych źródłach energii ma znaczenie dla państwa i przyszłych pokoleń. Wskazał, że instalacje OZE są relatywnie tanie i pozwalają produkować zieloną energię. W jego ocenie to kierunek, który łączy kwestie gospodarcze, środowiskowe i bezpieczeństwo energetyczne. W Kleczewie zaprezentowano inwestycję, która należy do grupy ORLEN i jest uznawana za największą farmę fotowoltaiczną w Polsce oraz w tej części Europy.

Według przedstawionych informacji energia z tej instalacji może zasilać nawet 100 tys. gospodarstw domowych. To oznacza, że projekt ma bezpośrednie znaczenie praktyczne dla odbiorców końcowych, bo zwiększa dostępność ekologicznego prądu na dużą skalę. Rząd traktuje tego typu przedsięwzięcia jako jeden z głównych elementów polityki gospodarczej. W oficjalnych zapowiedziach podkreślono, że inwestycje w OZE wzmacniają krajową produkcję czystej energii i bezpieczeństwo energetyczne państwa.

„Nasz wysiłek na rzecz rozwoju energetyki opartej na odnawialnych źródłach energii ma sens. Instalacje OZE są relatywnie tanie i pozwalają nam realizować zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, czyli produkować zieloną energię”

Donald Tusk, Premier

Premier zaznaczył też, że to przedsięwzięcie ma charakter bardzo praktyczny. Z jego słów wynika, że z tej instalacji płynie prąd wystarczający dla około 100 tys. gospodarstw domowych. To pokazuje skalę projektu i jego znaczenie dla lokalnej oraz krajowej infrastruktury energetycznej. Inwestycja została pokazana jako przykład wykorzystania nowoczesnej technologii do produkcji energii w sposób przewidywalny i wydajny.

Rozbudowa farmy w latach 2024-2026 zwiększyła moc do prawie 270 MW

Farma fotowoltaiczna w Kleczewie została rozbudowana w latach 2024-2026. Po zakończeniu prac jej łączna moc wynosi prawie 270 MW. W czasie rozbudowy postanowiono podwoić wielkość instalacji fotowoltaicznej. Efektem jest prawie 500 tys. paneli ustawionych na powierzchni ponad 400 hektarów.

Rozbudowa nie była jedynie prostym zwiększeniem skali produkcji energii. Wcześniej konieczne było uporządkowanie kwestii związanych z pierwotną realizacją projektu. Działania rządu objęły weryfikację kosztów inwestycji oraz odzyskiwanie części środków, które wcześniej zostały wydatkowane nieefektywnie. Jak wskazano, poprzedni rząd rozpoczął tę inwestycję w sposób niekompetentny, a prace naprawcze miały usunąć nieprawidłowości i ograniczyć straty dla państwa.

„Postanowiliśmy podwoić wielkość tej instalacji fotowoltaicznej. Dzięki temu mamy teraz prawie 500 tys. paneli na powierzchni ponad 400 hektarów

Donald Tusk, Premier

W trakcie prezentacji inwestycji premier odniósł się również do kosztów poprzedniego etapu prac. Według przekazanych informacji konieczne było wyczyszczenie bałaganu, który miał kosztować państwo o 800 mln zł więcej, niż powinien. Ten wątek pokazuje, że oprócz samej rozbudowy OZE państwo zajęło się także finansowym uporządkowaniem projektu. W praktyce oznaczało to działania kontrolne, korektę wydatków i odzyskiwanie części środków publicznych.

  • Rozbudowa farmy trwała w latach 2024-2026.
  • Łączna moc instalacji wynosi dziś prawie 270 MW.
  • Na terenie farmy działa prawie 500 tys. paneli na powierzchni ponad 400 hektarów.
  • Instalacja może zasilać około 100 tys. gospodarstw domowych.

Hybrydowy projekt ORLEN łączy fotowoltaikę i wiatr

Inwestycja w Kleczewie nie opiera się wyłącznie na jednym źródle energii. Projekt ORLEN ma charakter hybrydowy i łączy farmę fotowoltaiczną z farmą wiatrową. Takie rozwiązanie zwiększa stabilność produkcji energii, bo różne źródła mogą uzupełniać się w zależności od warunków pogodowych. W praktyce oznacza to lepsze wykorzystanie potencjału odnawialnych źródeł energii i większą efektywność całej instalacji.

Władze podkreśliły, że rozwój OZE jest jednym z kluczowych kierunków polityki gospodarczej Polski. Inwestycje takie jak farma w Kleczewie mają zwiększać produkcję czystej energii i wzmacniać bezpieczeństwo energetyczne kraju. Zwrócono też uwagę, że nowe inwestycje w energetykę wspierają krajowe firmy. W oficjalnym przekazie zaznaczono, że nakłady na nowoczesne, niskoemisyjne rozwiązania to także impuls dla polskiego biznesu.

„Inwestycje w polską energetykę i w nowe mocne niskoemisyjne, to inwestycja także w polskie firmy”

Donald Tusk, Premier

Znaczenie hybrydowego modelu polega również na tym, że pozwala on lepiej dopasować produkcję do potrzeb sieci elektroenergetycznej. W sytuacji, gdy warunki pogodowe ograniczają pracę jednego źródła, drugie może częściowo przejąć rolę dostawcy energii. Takie rozwiązanie zwiększa przewidywalność pracy całego systemu. W ocenie rządu to ważny krok w stronę bardziej nowoczesnej i odpornej energetyki.

Tereny pogórnicze w regionie konińskim mają dostać nowe funkcje

Instalacja w Kleczewie powstała na terenach pogórniczych. Ten fakt został wskazany jako dowód, że obszary zdegradowane mogą zyskiwać nowe zastosowanie i być wykorzystywane dla potrzeb nowoczesnej, zielonej energetyki. Władze podkreśliły, że zagospodarowanie terenów pokopalnianych do produkcji czystej energii ma duże znaczenie. To sposób na wykorzystanie istniejącej infrastruktury i miejsc, które wcześniej służyły wydobyciu węgla brunatnego.

Paulina Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska, zwróciła uwagę, że region koniński był ważnym producentem energii i powinien nim pozostać. Podkreśliła, że miejsce to ma odpowiednią infrastrukturę oraz kapitał ludzki, który od lat pracuje przy wytwarzaniu energii na potrzeby krajowe. Jej zdaniem zagospodarowanie terenów po kopalniach pod produkcję czystej energii jest niezwykle ważne dla dalszego rozwoju tego obszaru. Wskazała też, że transformacja regionów pogórniczych musi uwzględniać potrzeby mieszkańców i pracowników.

„Zagospodarowanie terenów pokopalnianych do produkcji czystej energii jest niezwykle ważne. Region koniński był ważnym producentem energii i powinien nim pozostać. To miejsce, które ma odpowiednią infrastrukturę, ale też kapitał ludzki od lat produkujący energię na potrzeby krajowe”

Paulina Hennig-Kloska, Minister Klimatu i Środowiska

W przekazie rządu transformacja ma nie kończyć się na samym uruchamianiu nowych instalacji. Jej celem ma być wsparcie przekwalifikowania osób dotychczas zatrudnionych w sektorze węgla brunatnego, rozwój nowych kompetencji zawodowych oraz tworzenie warunków do rozwoju małych i średnich firm. W ten sposób regiony pogórnicze mają otrzymać nie tylko nowe źródła energii, ale też nową bazę gospodarczą. Kleczewo pokazano jako przykład, że teren po górnictwie może zostać włączony do kolejnego etapu rozwoju energetycznego kraju.