Fałszywy pracownik banku oszukał 24-latkę z Mławy. Straciła ponad 10 tys. zł
Usłyszała o zagrożeniu swoich pieniędzy i wykonała polecenia rozmówcy. 24-latka z Mławy straciła ponad 10 tys. zł.
Telefon od osoby podającej się za pracownika banku, informacja o próbie zaciągnięcia kredytu i instrukcje dotyczące operacji w aplikacji. 24-letnia mieszkanka Mławy uwierzyła w tę historię i przelała oszustom ponad 10 tysięcy złotych.
Do zdarzenia doszło wczoraj (23.09). Rozmówca przekonywał kobietę, że ktoś próbuje wykorzystać jej dane w aplikacji bankowej, by zaciągnąć kredyt. Twierdził, że bank chce ochronić jej pieniądze, i polecił jej wykonanie określonych operacji.
Kobieta, sądząc, że rozmawia z pracownikiem banku, przekazała oszustom kody szybkich płatności elektronicznych. Następnie przelała ponad 9 tysięcy złotych na wskazane przez nich, nieznane konto. Łącznie straciła ponad 10 tysięcy złotych.
Dopiero po wykonaniu przelewu zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Powiadomiła bank i Policję.
Prawdziwy pracownik banku nie poprosi o kody autoryzacyjne ani nie nakaże przelewania pieniędzy na inne, rzekomo bezpieczne konto.
Oszuści grają na emocjach: wzbudzają strach, wywierają presję czasu i przekonują, że środki są zagrożone. Zależy im, by rozmówca działał szybko i bez zastanowienia.
Jeśli ktoś przez telefon informuje o zagrożeniu pieniędzy na koncie, rozłącz się i samodzielnie skontaktuj z bankiem albo odwiedź jego oddział. Presja czasu to narzędzie oszusta - masz prawo przerwać rozmowę i zweryfikować sytuację.
Nie daj się nakłonić do natychmiastowego przelewu pod pretekstem ochrony oszczędności. Zatrzymaj się i sprawdź, z kim naprawdę rozmawiasz. Chwila opanowania może uchronić Twoje pieniądze.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Mława
Lokalny serwis informacyjny Mławy i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd