Oszustwo telefoniczne w Mławie – 80 tys. zł straciła 70-latka
70-letnia mieszkanka Mławy straciła ponad 80 tys. zł po telefonicznym oszustwie podszywającym się pod pracownika banku.
Mieszkanka Mławy została przekonana, że rozmawia z pracownikiem banku. Na ekranie jej telefonu pojawił się numer zastrzeżony. Usłyszała, że jej konto jest zagrożone i musi pilnie wypłacić zgromadzone oszczędności. Gotówkę wpłaciła we wpłatomacie banku oraz na wskazane konta, kierując się instrukcjami oszusta. Straciła wszystkie zgromadzone środki.
W ubiegłym tygodniu, przed południem, do 70-letniej mieszkanki Mławy zadzwoniła kobieta podająca się za pracownika banku, w którym kobieta ma konto. Na jej telefonie komórkowym wyświetlił się numer zastrzeżony. Oszustka poinformowała, że doszło do włamania na konto i zgromadzone środki są zagrożone.
Będąc w kontakcie z oszustką, mławianka przez trzy dni wykonywała przekazywane przez telefon instrukcje. Wypłacała pieniądze z konta bankowego, a następnie wpłacała je we wpłatomacie, korzystając z przekazywanych przez oszustkę kodów do natychmiastowych przelewów lub na podany numer konta w banku. Straciła ponad 80 tysięcy zł.
Po kilku dniach zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa i powiadomiła Policję.
Policja ostrzega – aby uchronić się przed tego typu oszustwami należy nigdy nie udostępniać danych konta bankowego, danych logowania ani danych karty kredytowej. Prawdziwy pracownik banku nigdy nie zażąda wypłaty środków zgromadzonych na koncie ani przelania ich na inne konto. Policjant także nie udzieli takich wskazówek - hakerzy podszywają się nie tylko pod pracowników banków, ale także pod firmy kurierskie, usługowe, a nawet pod Policję.
Uwaga – rozmawiajmy o takich zagrożeniach w rodzinach, wśród znajomych i sąsiadów. Wspólnie możemy ograniczyć ich możliwości. Twoja czujność ma znaczenie – dla Ciebie i Twoich bliskich.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Mława
Lokalny serwis informacyjny Mławy i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd