Trzy młodzieżowe drużyny Mławianki na mazowieckich boiskach
Mławianka w sezonie 2026/2027 będzie miała aż trzy zespoły młodzieżowe rywalizujące na poziomie wojewódzkim. Do drużyn chłopców z roczników 2010 i 2011 dołączają teraz także gracze z rocznika 2013, prowadzeni przez Artura Cybulskiego.
Rocznik 2010 zakończył sezon na piątym miejscu
Najstarsi z tej grupy mieli za sobą wymagającą rundę wiosenną, w której mierzyli się między innymi z Drukarz Warszawa, Stoczniowiec Płock, Bug Wyszków oraz Ząbkovia Ząbki. Zespół Damiana Trzaskowskiego utrzymał solidny poziom i ostatecznie zamknął rozgrywki na piątej lokacie.
Sezon został domknięty zwycięstwem na wyjeździe 4:2 nad Dąb Wieliszew. Bramki dla Mławianki zdobyli Oskar Dombrowski i Szymon Krystkiewicz, który w tym spotkaniu popisał się hat-trickiem. To właśnie on wyrósł na jednego z najgroźniejszych napastników ligi, kończąc rozgrywki z dorobkiem 18 trafień i zajmując drugie miejsce w klasyfikacji strzelców.
Bryks, Osiecki i Rudziński prowadzili rocznik 2011 do kolejnych zwycięstw
Rocznik 2011 zaczął rundę nie najlepiej, ale z każdym meczem gra zawodników Adama Kuligowskiego wyglądała coraz pewniej. Zespół stopniowo łapał rytm, a przełomem okazały się wyjazdowe wygrane, które potwierdziły postęp całej drużyny.
Wśród najważniejszych rezultatów znalazły się zwycięstwa z PS Football Ostrów Mazowiecka 2:1, z Narwią Ostrołęką 2:1 oraz z Escolą II Warszawa 4:3. Na listę strzelców wpisywali się m.in. Jan Bryks, Tymoteusz Osiecki, Kamil Domaracki, Marcel Rudziński, Łukasz Dęby i Adam Rogowski, a Bryks zanotował w ostatnim z tych meczów dwa gole.
Trzynastolatkowie wywalczyli awans i imponujące zakończenie sezonu
Nowy rocznik w strukturach Mławianki nie tylko uzupełnia młodzieżowy pion, ale też wnosi do niego sportowy argument w postaci awansu. Drużyna prowadzona przez Adama Cybulskiego zakończyła rozgrywki na pierwszym miejscu, a promocję do wyższej ligi przypieczętowała efektownym domowym zwycięstwem nad Mazowszem Jednorożec, zdobywając w tym meczu aż 7 bramek.
Sezon w okręgówce nie był jednak prosty. Mławianka rywalizowała także z MKS-em Przasnysz, Football Scholl Płońsk oraz Orłem Sypniewo, a w wielu spotkaniach musiała wykazywać się cierpliwością, odpornością i piłkarską dojrzałością. To właśnie konsekwencja pozwoliła tej grupie sięgnąć po promocję.
Co to oznacza dla Mławy i lokalnych kibiców
Trzy młodzieżowe drużyny na poziomie wojewódzkim to ważny sygnał dla środowiska sportowego w Mławie. Taki układ daje młodym piłkarzom regularne granie na wymagającym poziomie, a klubowi pozwala budować kolejne roczniki w oparciu o sprawdzony system pracy.
Dla lokalnej społeczności to także dowód, że szkolenie młodzieży przynosi konkretne efekty: są wyniki, są awanse i są zawodnicy, którzy zaczynają przebijać się do wyższych drużyn. W przypadku Szymona Krystkiewicza doszło nawet do debiutu w rezerwach, a także do treningów z trzecioligowcami, co pokazuje, że droga z młodzieżówki do seniorskiej piłki naprawdę się otwiera.
Przed Mławianką kolejny etap budowania zaplecza
Po zakończeniu minionych rozgrywek Mławianka może patrzeć na najbliższy czas z dużą dozą sportowej pewności. Trzy zespoły młodzieżowe w wojewódzkich ligach to solidna baza, z której klub może dalej korzystać przy szkoleniu, rywalizacji i promocji najbardziej utalentowanych graczy.
Jeśli kolejne roczniki utrzymają taki kierunek, klub zyska nie tylko wynik na tabeli, lecz także trwałe zaplecze dla przyszłych drużyn seniorskich. Informacje przekazała Mławianka.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!