Danill Babenko i Jan Przybyło w finałach mistrzostw Polski juniorów młodszych
Dwóch pływaków z Mławy wróciło z mistrzostw Polski juniorów młodszych do lat 15 z finałami i miejscami w czołówce kraju. Jan Przybyło oraz Danill Babenko pokazali się w Łodzi z bardzo dobrej strony, a start Zuzanny Gniady dał kolejne doświadczenie mławskiemu Płetwalowi.
Trzy dni rywalizacji i starty mławskich klubów
We wtorek zakończyły się trzydniowe mistrzostwa Polski juniorów młodszych w pływaniu w kategorii do lat 15. W imprezie uczestniczyli reprezentanci dwóch mławskich klubów: Płetwala i Marlina. Dla lokalnych zawodników był to ważny sprawdzian na tle najlepszych rówieśników w kraju.
Płetwal wystawił do rywalizacji dwie osoby. Zuzanna Gniada mierzyła się z trzema dystansami, za każdym razem wybierając styl dowolny. Na 200 metrów była najbliżej poprawienia rekordu życiowego, a na 400 metrów zanotowała swój najlepszy rezultat pod względem miejsca, kończąc wyścig na 47. pozycji.
Jan Przybyło z finałem B i awansem w klasyfikacji
Jan Przybyło postawił na zróżnicowany program startów. Najpierw rywalizował na 50 metrów stylem dowolnym, gdzie zajął 10. miejsce w kraju i jednocześnie poprawił rekord życiowy o 0,01 sekundy. Później wystartował na 50 metrów stylem motylkowym, kończąc eliminacje na 19. pozycji.
Najlepszy występ przyszedł jednak w finale B. Przybyło wygrał tę część rywalizacji, co pozwoliło mu zamknąć mistrzostwa na 11. miejscu w Polsce. W tym wyścigu również poprawił swój rekord życiowy - tym razem o 0,22 sekundy.
Danill Babenko skuteczny w stylu klasycznym
Danill Babenko startował w Łodzi wyłącznie w konkurencjach stylem klasycznym. Na najdłuższym dystansie, czyli 200 metrów, nie zdołał awansować do finału, ale i tak zapisał przy swoim nazwisku rekord życiowy. Na krótszych odcinkach wywalczył już miejsca w finale B.
Na 100 metrów Babenko ukończył rywalizację na 10. miejscu, a na 50 metrów był 12. Osiągnięcie na dystansie 100 metrów oznaczało także poprawę jego dotychczasowego rekordu.
Znaczenie dla lokalnego środowiska sportowego
Takie wyniki są ważne dla mławskich klubów, bo pokazują, że szkolenie prowadzone w Płetwalu i Marlinie daje zawodnikom realną szansę walki z najlepszymi w Polsce. Finały, rekordy życiowe i wysokie lokaty to sygnał, że lokalne zaplecze pływackie regularnie wprowadza zawodników na ogólnopolski poziom.
To także cenny etap rozwoju dla samych pływaków. Start w mistrzostwach kraju, rywalizacja pod presją i poprawa wyników w tak mocnej stawce budują doświadczenie, które może zaprocentować w kolejnych sezonach.
Co dalej po mistrzostwach
Wyniki Jana Przybyło i Danilla Babenki pokazują, że mławscy juniorzy młodsi potrafią walczyć o wysokie miejsca, a zdobyte na mistrzostwach doświadczenie powinno być solidnym fundamentem przed następnymi startami. Dla Płetwala i Marlina to kolejny argument, że warto konsekwentnie rozwijać młodzieżowe szkolenie.
Informacje przekazał Płetwal Mława.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!