Na S7 między Żurominkiem a Mdzewem doszło do zdarzenia po nagłym zasłabnięciu kierowcy
Kierowca zasłabł za kierownicą na odcinku S7, auto uderzyło w bariery; policja ostrzega przed konsekwencjami przemęczenia i chorób wpływających na koncentrację.
W niedzielny wieczór, 15.03, na odcinku S7 między Żurominkiem a Mdzewem doszło do zdarzenia drogowego, którego przyczyną było nagłe zasłabnięcie kierowcy. Policja ostrzega, że przemęczenie lub choroba utrudniająca koncentrację mogą doprowadzić do tragedii.
Z ustaleń funkcjonariuszy z Mławskiego Wydziału Ruchu Drogowego wynika, że 49-letni mieszkaniec powiatu gdańskiego, kierujący Nissanem i zmierzający w stronę Warszawy, był trzeźwy. W trakcie jazdy nagle stracił przytomność za kierownicą i utracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało z pasa ruchu i uderzyło w bariery energochłonne umieszczone pomiędzy pasami. W pojeździe oprócz kierowcy przebywali trzy osoby; na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
Na miejsce wezwano zespoły ratownictwa medycznego, które udzieliły pomocy kierowcy. Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia i wystąpili z wnioskiem do właściwego starosty o ocenę stanu zdrowia 49-latka.
Policja apeluje o rozwagę i odpowiedzialność na drodze - złe samopoczucie, przemęczenie lub choroba utrudniająca koncentrację i szybkie reagowanie mogą stanowić realne zagrożenie. Jeśli kierowca nie czuje się na siłach prowadzić pojazd, powinien zrezygnować z jazdy lub zrobić przerwę. Chwila nieuwagi lub pogorszenie stanu zdrowia za kierownicą może mieć poważne konsekwencje.
Źródło: policja.gov.pl